niedziela, 8 listopada 2015

od Lucasa C.D Nathaniela

Spojrzałem na chłopaka i skinąłem delikatnie głową.
-Jestem Lucas Raven -przedstawiłem się
Przyjrzałem się mu, miał podkrążone oczy. Oparłem się o ścianę na przeciwko i przypatrywałem mu się.
-Wróciłeś z laboratorium -podsumowałem 
-Skąd to wiesz?-zapytał zszokowany
-Mój kuzyn podobnie wygląda , jak stamtąd wraca. Ja jeszcze nie miałem tej "przyjemności" zostać tam zabranym -mruknąłem z niesmakiem
-I chyba raczej nie polecam -wyjaśnił
Skinąłem głową spokojnie i włożyłem ręce do kieszeni spodni. 
-Długo tu jesteś? Bo wcześniej Cię nie widziałem -odparł
-Jestem tutaj zaledwie tydzień -westchnąłem
-2 lata-mruknął obojętnie.
-Aż tyle?! Jak to możliwe?-spytałem zszokowany.
-Normalnie. Od dawna tu jestem , tak się stało......Idziesz na śniadanie?-dodał
-Chyba muszę -westchnąłem
Zeszliśmy oboje na ...... cóż stołówką tego nie mogliśmy nazwać. Może bardziej śmietnikiem. Eh... te cudowne luksusy , które tylko trochę są w naszych pokojach. 

(Nathaniel?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz