niedziela, 15 listopada 2015

Od Lucasa C.D Blue

Patrzyłem na nią i sam się w nią wtuliłem. Położyłem się tak jak kiedyś. Blue sie we mnie wtuliła. Przysnąłem na chwile , ale po paru minutach usłyszałem błagalny głos Blue. Otworzyłem oczy i zobaczyłem strażników.
- Dawid! On nie śpi- powiedział przerażony młody strażnik.
Zawarczałem , ale dopiero gdy ustawiłem się bokiem zrozumiałem o co im chodziło. Blue miała ściągniętą bluzke i rozpięte spodnie.
- Trzeba było ją stąd zabrać - warknął ten Dawid.
Podszedłem do nich. Zanim cokolwiek zrobił , ugryzłem tego starszego w noge. 
- Wiejmy- załkał młodszy.
Zebrał go z ziemi a ja kłapnąłem zębami mu przed twarzą. Szybko zwiali z pokoju a ja w ułamku sekundy przemieniłem się w człowieka. Złapałem Blue która osunęła się na ziemie. Przytuliłem ją do siebie a ona się rozpłakała. Zacisnęła kurczowo ręce na mojej koszulce.
- Już nic ci nie grozi - powiedziałem spokojnie
Obejmowałem ją i kołysałem nami by się uspokoiła.

(Blue?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz