Kichnęłam.
- Mówiłem, że się przeziębiłaś - powiedział Lucas, siadajac obok mnie na łóżku.
- Bawi cię to? - pokazałam mu język.
- Trochę - poczochrał mnie po głowie, więc nałożyłam koc aż po sam czubek głowy. Woda była bardzo ciepła i rzeczywiście poczułam się lepiej.
- Widziałeś juz śnieg? - zapytałam z zaciekawiona.
- Co roku.
- Ja o nim tylko słyszałam od innych. Dużo mówili na temat lepienia bawułanów, jeżdżenia po lodzie i siniakach, oraz o mrozie - zaczęłam wspominać sobie rozmowy z przeszłości, gdzie słyszałam o rzeczach, których nigdy nie widziałam.
- Lepienie bałwanów - poprawił się. Oparłam się głową o jego ramię.
- Albo o zjeżdżaniu z górek - dodałam z delikatnym uśmiechem.
<Lucas?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz