czwartek, 19 listopada 2015

Od Blue C.D Lucasa

- Dureń - mruknęłam i ponownie położyłam głowę na poduszce i zamknęłam oczy.
- Wiem - przytulił mnie.
- A wiesz, że cię lubię? Więcej się nie kłóćmy - powiedziałam ziewając. Odpowiedzi nie usłyszałam, bo zasnęłam. Od jakiegoś czasu mam bardzo ułatwione zasypianie, na szczęście.
~Następnego dnia~
Obudziłam się wcześnie rano. Nie czułam Lucas'a, więc gdy obróciłam głowę, stwierdziłam, że go tu nie było. Siedział na parapecie, wpatrzony w obraz za oknem. Dopiero teraz uderzyła mnie pewna myśl. "Ty się wstydzisz przede mną być w samych bokserkach, a ja zwyczajnie chodzę wszędzie, śpię z tobą, przytulam cię w samych ubraniach, twoim ubraniach, bez bielizny". Ta. Może kiedyś się z nim tym podzielę. 
- O czym myślisz? - zapytałam pochodząc do niego i łapiąc go za rękę, która miał zranioną, za nadgarstek, aby ją obejrzeć.

<Lucas?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz