czwartek, 26 listopada 2015

Od Lucasa C.D Blue

Spojrzałem na nią i skinąłem głową. Zeszliśmy na stołówkę. Hmmm kilkunastu osób nie było. Widać już się ich pozbyli. Blue przysunęła się bliżej mnie , przestraszona brakiem znacznej części osób. Po chwili zobaczyłem Aarona i Liama. Jednak za sekundę , zauważyłem jak pocieszali innego z moich kolegów.
-Co jest?-zapytałem zdziwiony
Podszedłem powoli do nich , a Liam wyjaśnił mi , że jego dziewczynę spotkał nieciekawy los za nieopanowanie siebie. Kurcze! Tak nie może być. Nie wspomniałem o tym Blue. Nie chciałem jej jeszcze bardziej dołować. 
Wzięliśmy sobie coś do jedzenia, a potem wróciliśmy do pokoju. Usiadłem na łóżku i dokończyłem jakąś sałatkę. Napiłem się wody i spojrzałem na Blue.
-Nie chcę wyjeżdżać-westchnąłem-Znów jutro rano, mnie nie będzie....

(Blue?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz