wtorek, 24 listopada 2015

Od Lucasa C.D Blue

Co takiego?! No to akurat było porąbane. Dyrektor ewidentnie przesadza ze swoją władzą! 
-Nie może Pan. Lucas jest w armii zmiennokształtnych -powiedział wściekły mój opiekun.
Podniosłem wzrok i spojrzałem na niego. Jednak zaraz znów popatrzyłem na dyrektora. Jak na razie wszystko wracało ze mną do normalności.
-Wiem o tym. I całkiem sobie nieźle radzi. Jak na razie miał jedynie tylko jedną utratę kontroli. Ale to po tym jak był w laboratorium -odparł obojętnie
Zmierzyłem go zabójczym wzrokiem ,ale się nie odezwałem. Zabił bym go chętnie w tej chwili. Ale nie mogę.
-A Blue..... ta twoja moc....-zaczął uważnie jej się przyglądając
-Nauczy się !-wyrwałem się szybko
Dyrektor spojrzał na mnie z zaciekawioną miną.
-Co proszę?-mruknął niezadowolony
-Nauczy się -powtórzyłem pewniej-Nauczę ją. Proszę zostawić to na mojej głowie.
-Dlaczego mam to zrobić?-spytał 
-Jestem w armii mam prawo negocjacji -wyjaśniłem
-Na twoje szczęście, że cię lubię Lucas....-mruknął-Ale rozumiem , że zajmiesz się tym jak wrócisz ze szkolenia.......2 miesięcznego!
Chwila ulgi,ale gdy powiedział o szkoleniu.........spojrzałem na niego zszokowany. Chciałem zaprotestować,ale mogło się to źle skończyć..... Potem się dowiedzieliśmy, że mój opiekun teraz jest też opiekunem Blue.

(Blue?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz