wtorek, 24 listopada 2015

Od Lucasa C.D Blue

Zaśmiałem się cicho i popatrzyłem jej w oczy.
-Trudno zapamiętać jest tą gromadkę -odparłem rozbawiony
-I mnie to mówisz?!-mruknęła 
-Tak tobie-uśmiechnąłem się słodko.
Dobrze jest czasami oderwać się od jakichkolwiek myśli na temat tego laboratorium. Każde wspomnienie, od razu budzi falę emocji. 
-Przyzwyczaisz się z czasem -odparłem spokojnie.
-No nie wiem -westchnęła cicho.
-Ja wytrzymujesz z takim gadułą , jak ja. To na pewno się przyzwyczaisz -uśmiechnąłem się do niej ciepło.
-Nie jesteś gadułą -podsumowała
-Nie?! Och co za pech moi rodzice mnie okłamali. Jak mogli-zaśmialiśmy się oboje.
Chociaż trochę głupio było tak żartować, zważywszy że ja rodziców. Nie mam. Zacząłem głaskać Blue po włosach i wbiłem wzrok w sufit. Zastanawiając się co dalej będzie. W ogóle ciekaw byłem czy kiedykolwiek, uda mi się zostać kimś więcej dla Blue niż tylko przyjacielem.

(Blue?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz