wtorek, 24 listopada 2015

Od Blue C.D Lucasa

Pomogłam chłopakowi wstać i spojrzałam gniewnie na dyrektora. Dlaczego on na to pozwolił? W zasadach jest wyrażny zakaz traktowania tak wszystkich więźniów. A może...
Dyrektor pokręcił głową.
- Otóż chcę - ześwirował. Tak. Na pewno. - Ponieważ jestem dyrektorem, mam całkowitą włądzę nad tym, co się tu dzieję - zaczął tłumaczyć. Trzymałam rękę chłopaka, bo w tej chwili bardzo chętnie bym wystrzeliła w niego prądem, który by go zabił na miejscu.
- I co z tego? - mruknęłam przez zęby.
- A to, że regulamin został zmieniony. Z powodu wcześniejszych sytuacji, każdy przechodzi przez pewien test. Jeśli jego moc będzie zbyt silna, zostaje zabity. A to oczywiste, że po straceniu kontroli, moc jest silniejsza - skończył. Przygryzłam wargę. Czyli mają nas teraz zabić czy co? A może uznają, ze jesteśmy zbyt słabi i nas zostawią? Albo uznają mnie za przydatną w "zabawach", tak jak chłopaka?

<Lucas?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz