sobota, 14 listopada 2015

Od Blue C.D Lucasa

Do tej pory nie padło ani moje, anime jego nazwisko. Za to wywołali jednego z kolegów Lukas'a. Przed nami stało już pięciu chłopaków. Zawsze można wybrać pięć chłopaków i pięć dziewczyn. Takie procedury. Przynajmniej mogłam mieć pewność, że Lukas nie zostanie wywołany. "Tylko nie ja" chodziło mi po głowię.
- A ponieważ wszystkie dziewczyny pilnie przestrzegają zasad prócz jednej... - wtedy spojrzał na mnie, a moje serce stanęło ze strachu. - Blue... - ujrząłam chytry uśmiech strażnika. Jednak się nie ruszyłam.
- Nie będę walczyć - przycisnęłam mocniej rękę, w której trzymałam jego nadgarstek. Wtedy poczułam ukłucie w głowie.
- Zapomnieliśmy ci powiedzieć. W każdej chwili głowa może eksplodować. Gdy byłaś nieprzytomna...
- Zostałam królikiem doświadczalny - dokończyłam za niego, a on kiwnął głową.
- Nie bójcie się. Wy może kiedyś też coś takiego dostaniecie - zaśmiał się. Puściłam chłopaka i podeszłam do szeregu. "Czyli jednak". - Spokojnie. Ratujesz życie swojemu koledzę - szepnął mi do ucha. Wtedy reszta ludzi zniknęła z areny. Wszyscy zajęli miejsca na widowni - nie mieli wyboru. Jakoś nie wiedziałam co zrobić. Nawet jeśli będę walczyć, nie mam szans. Tym bardziej z bombą w głowie.

<Lukas?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz