Spojrzałem na nią i przykryłem nas kołdrą.
- Zawsze- odpowiedziałem z uśmiechem
Dziewczyna skinęła głową i mocno się we mnie wtuliła. Zgasiłem światło i poszedłem spać.
*miesiąc*
Ten czas minął nie miłosiernie szybko. Wszystkie wieczory Blue spędzała ze mną. Dzięki czemu poznaliśmy się lepiej. Lubiłem a wręcz kochałem jej towarzystwo. Kolejny raz obudziłem się , po tym jak zasnąłem z Blue. Ale dziś był dzień pożegnania. Wstałem z łóżka i przykryłem ją kołdrą. Nachyliłem się nad nią i pocałowałem w policzek. W tej samej chwili ona objęła mnie.
- Nie idź- poprosiła zaspana.
- Musze. A teraz śpij- odparłem łagodnie.
Wyszedłem cicho z pokoju i przemieniając się w wilka poszedłem do strażnika który już na mnie czekał.
(Blue?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz