środa, 4 listopada 2015

Od Damiena

Szedłem sobie spokojnie przez korytarz, gdy nagle zostałem znokautowany przez drzwi?! No tego z rana się nie spodziewałem. Pomasowałem miejsce uderzenia i spojrzałem na dziewczynę.
-Ja też nie sądziłem, że z rana mógłbym dostać drzwiami-odpowiedziałem i uśmiechnąłem się delikatnie. Prawie niezauważalnie.
-Idziesz na śniadanie?-zapytała
Skinąłem głową i za chwilę zobaczyłem w oddali personel, tego miejsca. Sprawdzali czy wszyscy wstali na śniadanie.
-Tak,ale nie tam na naszą prowizoryczną stołówkę -mruknąłem
Dziewczyna popatrzyła na mnie zdziwiona i przyjrzała mi się uważnie, a potem zrobiła pytającą minę.
-Mam trochę inne śniadania-zaśmiałem się
Pożegnałem się z dziewczyną i poszedłem do lasu. Zagwizdałem głośno , a zaraz przy mnie pojawił się Ghost. Upolował królika. Marne to, to ale zawsze coś. Nie to co te resztki........ Usmażyłem go i zjadłem z wilkiem. Potem jednak musiałem się zmywać, bo personel pewnie zauważył brak mej obecności przy śniadaniu. Wróciłem się i gdy tylko miałem wchodzić do "akademika" znów dostałem drzwiami. Zobaczyłem tą samą dziewczynę co rano.
-Mam nadzieję, że nie będę obrywał ciągle drzwiami, za każdym razem jak będziemy się spotykać -zaśmiałem się -Nie przedstawiłem się. Jestem Damien, a ty?

(Blue?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz