środa, 4 listopada 2015

Od Blue C.D Damiena

"Ja to mam szczęście" pomyślałam. Od rana do południa walnać tego samego chłopaka drzwiami. Super. Przedstawił mi się jako Damien.
- Blue - odparłam tym samym tonem co wcześniej. Podałam mu rękę, a on wstał. Gdy stanął obok mnie, od razu można było zauważyć różnicę. - Ile ty masz lat? - zapytałam z czystej ciekawości. Delikatnie się zdziwił. W końcu nie każdy się pyta o wiek.
- Dziewiętnaście - odparł. Kiwnęłam głową i mu się przyjrzałam. "Ale dup* z niego" przeszło mi przez myśl. Był taki przystojny.
- Czuję się taka mała - stwierdziłam. - Szesnaście - dodałam. Oby się nie czepiał mojego imienia. Blue. To dziwne, ale tylko takim pseudonimem się przedstawiam. Wtedy poczułam jak coś mnie dźga w plecy. Obróciłam się, a tu strażnik do mnie z jakimś kijem.

<Damien? Wykaż się>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz