wtorek, 10 listopada 2015

Od Lucasa C.D Blue

No.....super ludzi mamy w Czarnej Drużynie. Nawet jej nie pomogli. Zeskoczyłem z drzewa, zanim dobiegłem to w sumie było po wszystkim. Podszedłem szybko do Blue, która wycierała krew. Złapałem ją na ręce.
-Chodź -powiedziałem szybko.
Pobiegłem z nią do swojego pokoju i posadziłem na łóżku. Wziąłem najlepsze rzeczy pod ręką które miałem, które udało mi się wziąć ze szpitala. 
-Zostaw! Umiem sobie poradzić!-warknęła
Pokręciłem głową i nie zważając na jej protesty, przeczyściłem jej wszystkie rany. Wziąłem maść i podwinąłem jej bluzkę z brzucha. Ależ oczywiście musiała mi się odpłacić , prawym sierpowym w twarz. Popatrzyłem na nią z wyrzutem i posmarowałem jej brzuch,a potem zabandażowałem. Jeszcze przed tym sprawdziłem jej stan.
-Masz połamane żebra -stwierdziłem 
Schowałem dobrze , przybory do leczenia, tak by nikt ich nie znalazł. Potem wróciłem się do Blue.
-Nieźle dostałaś -odpowiedziałem i uśmiechnąłem się lekko.-Z resztą , ja też oberwałem od ciebie. Za co to było?
-Za pomoc-mruknęła
-Ah.... czyli mam Ci nie pomagać ?-zapytałem podejrzliwie 
Dziewczyna zamilkła i spuściła głowę ,nie wiedząc jak ma się odezwać na te słowa. Kucnąłem przed nią i się uśmiechnąłem.
-Młoda , nie łam się -odpowiedziałem radośnie.

(Blue?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz