poniedziałek, 7 grudnia 2015

Od Nathaniela C.D Lucasa

-A powiedz jak ty tu trafiłeś? Może zdradzisz też swoje dary?-zmienił temat.
- Hmm - zamyśliłem się cofając pamięcią wstecz - W sumie to nie ma nic ciekawego
- Na pewno musi być - 
- A więc tak, pamiętam, że dzień był brzydki, ciągle padało a ja z tego zimna dostałem kataru. Gdy wracałem do domu miałem dziwne przeczucie. Gdy wszedłem do środka w salonie stało kilku mężczyzn. Bez żadnego słowa powalili na ziemię i coś wstrzyknęli po czym odpłynąłem - przyznałem 
- A twoi rodzice? - zapytał
- Nic nie powiedzieli - mruknąłem - Nie otrzymałem żadnych wyjaśnień. Zapewne ucieszyli się, że pozbyli się takiego potwora z domu
- Na pewno nie 
- Nie znasz ich - westchnąłem - Codziennie patrzyli się jak na obcego, nienawidzili mnie, nie wiem co im takiego zrobiłem
- Powiesz mi jakie posiadasz moce?
-Władam płomieniem ognia - odpowiedziałem i dla potwierdzenia przywołałem gorący, czerwony ogień
- Super - spojrzał zachwycony
- A ty co potrafisz? - zagadnąłem

(Lucas?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz