czwartek, 3 grudnia 2015

Od Lucasa C.D Blue

Nie wiedziałem co właśnie sie stało. Mack jedynie spojrzał na mnie porozumiewawczo i wyszedł z pokoju. Odetchnąłem głęboko i sam klęknąłem,przytulając ją delikatnie do siebie.
-Masz rację.... jestem durniem.... idiotą i wszystkim co najgorsze-westchnąłem
Oboje byliśmy wyczerpani. Ja znów musze się wziąć w garść przy przemianach. Blue musi opanować wreszcie swoją elektryczność. Po 10 minutach przytulania jej w milczeniu poszedłem do łazienki. Zdjąłem ubrania i wszedłem pod prysznic. Musiałem się odświeżyć a tym bardziej przemyć rany. Krew i woda spływały po moim ciele. Dopiero po 20min. wróciłem już do pokoju ubrany w bokserki i podkoszulek. Blue leżała na skraju łóżka i przysypiała. Opadłem obok niej ale nawet jej nie dotknąłem. Dalej nie byłem pewien czy w ogóle chce mnie znać.
Eh.... idiota jest ze mnie.

(Blue?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz