sobota, 5 grudnia 2015

Od Blue C.D Lucasa

- Spoliczkowanie zamiast porażenia prądem, a przytulas za to, że dzięki tobie nie dostałeś ładunkiem elektrycznym - uśmiechnęłam się słąbo.
Lucas odetchnął i także mnie objął.
- Ale jak jeszcze raz takie coś powtórzysz, to walnę się z zamkniętej ręki - powiedziałam grożąc mu wzrokiem.
Zaśmiał się, po czym wstaliśmy.
- Teraz masz się tylko pilnowac, a za miesiąc "test" - odparł.
Objął mnioe ramieniem i ruszyliśmy na krótki spacer w lesie.
- Nie mówiłęś tego na serio, prawda? - nie wiem czemu się zapytałam.
Lucas wybałuszył oczy i spojrzął na mnie jednocześnie poirytowany, ale i też zdziwiony.
- Szybciej bym zginął - mruknął i mnie pocałował.

<Lucas?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz