Objąłem ją mocno i pocałowałem w czoło.
-Mi też.... mi też-odetchnąłem szczęśliwy.
Leżeliśmy tak półgodziny w milczeniu, wpatrując się w siebie. Po chwili usłyszałem pukanie do drzwi. Zerwałem się z łóżka i ubrałem się szybko.
Uchyliłem drzwi i spojrzałem na Liama.
-Co jest?-spytałem
Liam zaczął mi wszystko wyjaśniać odnośnie nowej strażniczki. Rozrabia i robi to czego nie powinna.
- Dobra pogadam z Mackiem - dodałem i zamknąłem drzwi. Gdy się obróciłem , Blue była już ubrana.
-Może potrenujemy? Pokażesz mi to czego sie nauczyłaś-zaproponowałem
(Blue?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz