Złapałam się za głowę.
- Dobra, ale to jutro. - oboje kiwnęli głową.
- To do zobaczenia. Sprawdzę gdzie jest teraz Amber - powiedział i zniknął.
Oparłam się o ramię chłopaka. Moga wykorzystać Amber aby mnie sprowokować. A co z tym dzie w parze? Lucas. Oczywiście mogą też wykorzystać przyjaciół Lucas'a jak i opiekuna. Super.
- To będzie męczący miesiąc. - wesychnęłam.
- Dasz radę. - oparł moje ramienie i uśmiechnął się ciepło.
- Ta Amber kiedyś nieźle dostanie. - stwierdziłam. - I to może nie ode mnie. - dodałam.
<Lucas?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz