czwartek, 3 grudnia 2015

Od Lucasa C.D Blue

-Rozumiem -westchnąłem cicho 
Objąłem ją , przytulając mocno do siebie. Pocałowałem ją w czoło,ale w końcu podniosłem się z łóżka. Założyłem na siebie całe ubrania , a Blue w tym czasie założyła na siebie bieliznę. Usiadłem jeszcze na chwilę na łóżku i pocałowałem ją namiętnie.
W tym samym momencie usłyszałem dzwony. Podniosłem się z niechęcią z łóżka i założyłem plecak. Przemieniłem się w wilka i chciałem już wychodzić gdy Blue podbiegła i się wtuliła w moją sierść. Spojrzałem na nią smutno i polizałem. Następnie wyszedłem powoli z pokoju nie odrywając od niej wzroku. Gdy zniknęła mi z oczu, wybiegłem na zewnątrz, tam gdzie czekali na nas strażnicy. Przystanąłem szukając tego, który miał być od dziś moim opiekunem w tej pracy. Po sekundzie poczułem jak ktoś przypina mi smycz. Warknąłem i odwróciłem się. Co najdziwniejsze.......zobaczyłem....kobietę?! Zamrugałem oczami patrząc na nią zszokowany. Ona jedynie się uśmiechnęła i szarpnęła za smycz , odciągając mnie od budynku.

(Blue?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz