Przysłuchiwałem się melodii oraz Blue , która powoli zasypiała.
Sam zasnąłem dopiero, gdy ona to zrobiła. Obudziłem się chwilę przed nią.
Potem ona odwróciła się w moją stronę i to zauważyła.
-Obudziłam Cię?-spytała cicho
Od razu uśmiechnąłem się od ucha do ucha i pocałowałem ją na pobudkę.
-Nie. Wstałem chwile przed tobą -wyjaśniłem spokojnie.
Zmieniliśmy pozycję, tak że teraz oboje leżeliśmy bokiem. Hah! Trochę mi ręka zdrętwiała.
-To dobrze-odetchnęła głęboko
Zaśmiałem się cicho i oparłem głowę o poduszkę, przyglądając jej się uważnie.
Rozejrzałem się uważnie dookoła ,a potem spojrzałem za okno.
-Piękne widoki.....-rozmarzyłem się -Wspaniały dzień na pracę na świeżym powietrzu.
(Blue?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz